REKLAMA
Pełna wersja
REKLAMA
ŁAńCUT
2025.11.27 05:44 | aktualizacja: 2025.11.27 05:46

Mord ojca znanej himalaistki

Większości z nas osoba himalaistki Wandy Rutkiewicz jest doskonale znana. Pani Wanda urodziła się na terenach obecnej Litwy w Płungianach. Po zakończeniu II wojny światowej wraz z rodzicami przyjechała do Łańcuta. Tutaj bowiem mieszkali rodzice ojca Wandy - Ewa i Władysław Błaszkiewiczowie. Najpierw z rodzicami przeniosła się do Wrocławia. Później były studia i praca w Instytucie Maszyn Matematycznych w Warszawie. Los dziwnie splótł odejścia z tego świata ojca i córki daty śmierci na końcu posiadały dwójki.... Obie śmierci były tragiczne... Wanda zginęła 13 maja 1992 roku w drodze na trzeci co do wielkości szczyt Ziemi, Kanczendzonga 8586 metrów n.p.m. w Himalajach. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. Z kolei dwadzieścia lat wcześniej, w grudniu 1972 roku w willi przy dzisiejszej ulicy Mościckiego doszło do makabrycznego mordu ojca Wandy Rutkiewicz - Zbigniewa.
Mord ojca znanej himalaistki

Grobowiec na łańcuckim cmentarzu w którym spoczywa inżynier Zbigniew Błaszkiewicz/fot. Arkadiusz Bednarczyk

Mgr inż Zbigniew Błaszkiewicz był wziętym inżynierem, mieszkał we Wrocławiu ale pochodził z Łańcuta - jego ojciec był nauczycielem w miejscowym gimnazjum. Do 1965 roku mieszkała w Łańcucie matka inżyniera. Kiedy umarła połowa domu była niezamieszkana. W 1972 roku do Błaszkiewcza udała się młoda kobieta z mężem i dzieckiem oświadczając, że nie ma gdzie mieszkać ponieważ rodzice wyrzucili ją z domu. Błaszkiewicz postanowił pomóc dziewczynie i za "symboliczną" opłatą wynajął jeden pokój. Pozostałe pokoje zamknął. Wynajmujący wyczuli miękkie serce człowieka - bez oporów rozpoczęli zabawy zakrapiane alkoholem wypitym z piwniczki inżyniera. Wyprzedali cenny księgozbiór inżyniera na giełdzie w Rzeszowie warty wiele tysięcy złotych.

6 grudnia wieczorem Błaszkiewicz przyjechał z Rzeszowa (był konsultantem w Biurze Projektów) zauważył zdemolowane i splądrowane pokoje, zwrócił uwagę trzem nieznanym mężczyznom oraz kobiecie, że jego pokoje są splądrowane i musi to zgłosić policji. To zdenerwowało wynajmujących pokój i ich znajomych...

W brutalne morderstwo zamieszanych było trzech mężczyzn oraz żona jednego ze sprawców. Inżynier został pozbawiony życia przy użyciu siekiery, noża, młotka i szklanej popielniczki. Po kilku dniach jego zwłoki odnaleziono w stodole, zakopane. Proces, który rozpoczął się rok później, 11 grudnia 1973 roku, przed Sądem Wojewódzkim w Rzeszowie, trwał do lutego 1974 roku, i spotkał się z ogromnym zainteresowaniem lokalnej społeczności, tak, że przed gmachem sądu wystawiono specjalne głośniki, aby publiczność mogła słuchać relacji z procesu.. Morderstwo opisały i proces relacjonowały ówczesne "Nowiny Rzeszowskie". Osoby zamieszane w morderstwo sąd skazał na wieloletnie więzienie, a jedną na karę śmierci...

Arkadiusz Bednarczyk
Arkadiusz Bednarczyk dodany 27 listopada 2025
 
Odsłon: 6767

Czytaj podobne

Waszym zdaniem (1)

adminek
Oceniano 4 razy  +4
Stanisław K.
Henryk M.
Zbigniew K.
Zofia K.
Ciekawe co dzisiaj porabiają.
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu lancut.gada.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
Wszelkie prawa zastrzeżone lancut.gada.pl
Pełna wersja
Polityka Prywatności RODO Kontakt
Wnioski Czyste Powietrze | Audyty Energetyczne