![]() |
Pełna wersja |







Autor pochodzi z Łańcuta, a tekst nawiązuje do naszego miasta. - Głównym bohaterem jest hrabia Roman Potocki, przedostatni ordynat - zdradza Paweł Fleszar. - Zanim został właścicielem największego majątku w Galicji, prowadził bujne i barwne życie, był znakomitym karciarzem. W mojej, wymyślonej historii uczestniczy w partii zapomnianej dzisiaj, ale wtedy bardzo popularnej, choć morderczej gry: faraona. W nawiązaniach i retrospekcjach pojawiają się jego niedawno zmarła żona Izabela, przyszła żona, Elżbieta, praprababka księżna Izabela Czartoryska-Lubomirska, a w finale pałacowy ogrodnik, wielbiciel lilii.
Powyższa opowieść znalazła tak duże uznanie u jurorów konkursu od 40 lat organizowanego w Lęborku, że przyznali jej pierwsze miejsce w kategorii "proza", do której zgłosiło się stu autorów.
Kilka miesięcy temu natomiast Paweł Fleszar otrzymał trzecią nagrodę w konkursie o "Laur Posła Prawdy", urządzonym przez Muzeum Pozytywizmu w Gołotczyźnie. Nagrodzone opowiadanie, "Tutaj domy cztery razy wyższe" dzieje się w Łańcucie, choć… Przedmieście, gdzie żyją jego bohaterowie, latem 1920 roku było jeszcze samodzielną miejscowością.
- Obydwa teksty łączy nie tylko Łańcut - wyjaśnia Paweł Fleszar. - Są one wycinkami mojej sensacyjno-przygodowej powieści historycznej "Klejnot Królowej Elżbiety" - zaadaptowanymi, by tworzyły samodzielną całość. Dziękując w piątek w Lęborku za nagrodę powiedziałem, że mam nadzieje, iż przyniesie mi szczęście. Skoro coraz większej ilości osób podobają się fragmenty książki, to może jakiś wydawca zdecyduje się opublikować całość. Wtedy każdy będzie mógł ją przeczytać i zweryfikować opinie dwójki moich znajomych, którzy zupełnie niezależnie od siebie stwierdzili, że głównym bohaterem powieści nie jest tytułowy klejnot ani żadna z postaci, ale Łańcut.-
Kolejny kryminał łańcuckiego autora
Jak towarzysz Chruszczow odwiedził Łańcut